W poznańskim ogrodzie zoologicznym doszło do wyjątkowego wydarzenia – dwie samiczki pandy rude, które przyszły na świat pod koniec czerwca, otrzymały imiona. Maluchy, choć wciąż pozostają pod czujną opieką matki Indiry i nie pojawiają się jeszcze na wybiegu, zostały nazwane Zizi i Lulu.
Wybór imion przez mieszkanki DPS
Decyzję o imionach podjęły mieszkanki Domu Pomocy Społecznej im. bł. Edmunda Bojanowskiego na poznańskiej Wildzie. Wcześniej w placówce zorganizowano spotkanie oraz prelekcję poświęconą pandom rudym i znaczeniu ogrodów zoologicznych w ich ochronie. Jak podkreślają pracownicy zoo, wybór nie był przypadkowy – imiona mają arabskie korzenie i niosą ze sobą konkretne znaczenia.
Znaczenie imion
Zizi, która jest bardziej energiczna i aktywna, to zdrobnienie od Zineb. W języku arabskim oznacza istotę małą, uroczą, pełną radości i beztroski. Osoby noszące to imię kojarzone są z otwartością, kreatywnością i chęcią do zabawy. Z kolei Lulu, nieco spokojniejsza i delikatniejsza siostra, to imię pochodzenia arabskiego i bliskowschodniego, oznaczające perłę – symbol piękna i subtelności.
Międzynarodowy Dzień Pandki Rudej
Ogłoszenie imion zbiegło się z Międzynarodowym Dniem Pandki Rudej, który przypada na trzecią sobotę września – w tym roku jest to 19 września. Pandy rude to drapieżniki, choć ich dieta opiera się niemal wyłącznie na bambusie, co czyni je wyjątkowo zależnymi od lasów bambusowych. W naturze zamieszkują Himalaje, głównie w Nepalu, Bhutanie, północnych Indiach i zachodnich Chinach. Gatunek ten znajduje się na Czerwonej Liście Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody jako zagrożony wyginięciem, a jego liczebność stale maleje. Głównym powodem jest degradacja siedlisk spowodowana działalnością człowieka oraz zmianami klimatycznymi.
Poznańskie zoo aktywnie włącza się w ochronę pandek rudych, a narodziny bliźniaczek to ważny krok w działaniach na rzecz tego gatunku. Mieszkańcy i goście ogrodu będą mogli zobaczyć małe pandy na wybiegu, gdy podrosną i staną się bardziej samodzielne.
Źródło: Poznań – Infoteka

