Pamiętnik zaginionego – mistyfikacja, która zainspirowała Janáčka

Pamiętnik zaginionego – mistyfikacja, która zainspirowała Janáčka
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

W maju 1916 roku czeska gazeta „Lidové noviny” opublikowała cykl krótkich wierszy zatytułowany „Z péra samoukova”, czyli „Spod pióra samouka”. Rok później w morawskich Luhačovicach kompozytor Leoš Janáček poznał Kamilę Stösslovą – żonę zamożnego handlarza antykami i matkę dwójki dzieci. Mimo blisko czterdziestoletniej różnicy wieku między nimi narodziło się uczucie, które na kolejne lata stało się jednym z motorów twórczości czeskiego mistrza.

Zefka i Kamila – jedna historia, dwie bohaterki

Wiersze z „Lidových novin” opowiadały losy Janíčka, wiejskiego chłopaka zakochanego w wędrownej Cygance Zefce. Owocem ich związku jest dziecko, a Janíček porzuca rodzinną wieś i wyrusza z ukochaną w świat. Janáček utożsamił Kamilę Stösslovą właśnie z Zefką – tajemniczą pięknością, dla której można złamać wszelkie reguły. W muzycznym obrazie Cyganki, przeznaczonym na alt, słychać symetrię rytmu i spokojną, ulotną melodykę – kontrast dla pełnej gwałtownych emocji partii tenorowej.

Mistyfikacja, która przetrwała dekady

Ballada miała rzekomo pochodzić z dziennika młodego chłopaka, który w tajemniczych okolicznościach zaginął w jednej z morawskich wsi. Dopiero współcześnie ustalono, że cała historia była mistyfikacją, a jej autorem był poeta Ozef Kalda. Nawet jeśli Janáček dał się nabrać, stworzył do tekstu Kaldy muzykę pełną żaru, wymykającą się gatunkowym klasyfikacjom. Formalnie „Pamiętnik zaginionego” (tytuł zmieniony przez kompozytora) jest cyklem pieśni, bliżej mu jednak do kantaty, a nawet opery – partytura zawiera didaskalia sceniczne, a nasycenie emocjonalne dorównuje dziełom scenicznym Janáčka.

PrimeDriveReklama

Nowa odsłona w Filharmonii Poznańskiej

W 2022 roku utwór zainscenizowano w Opéra National du Rhin w Strasburgu w nowej orkiestracji Arthura Lavandiera. Tę wersję zarejestrowano w Filharmonii Poznańskiej 10 października 2025 roku – nagranie trafiło na najnowszą płytę orkiestry. Lavandier opracował dzieło na nieduży skład instrumentalny, czerpiąc z brzmień charakterystycznych dla Janáčka: ciemnych współbrzmień dętych i jasnych tutti z dzwonkami. Wiodącą rolę powierzył fortepianowi, który pełni funkcję pomostu między oryginalnym instrumentarium a nowym opracowaniem.

„Pamiętnik zaginionego” to najbardziej wciągający album Filharmonii Poznańskiej wydany w ubiegłym sezonie artystycznym – pisze Paweł Binek.

Gwiazdą nagrania jest tenor Petr Nekoranec, który historię Janíčka opowiada z ogromnym zaangażowaniem – od fascynacji, przez strach i żal, aż po poczucie wolności. Partię alt wykonuje Monika Jägerová, a całością dyryguje Łukasz Borowicz. Nagranie ukazało się nakładem Wydawnictwa Miejskiego Posnania.

Źródło: Poznań – Infoteka

Fot. Pexels / Matteo Basile

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →