W poznańskiej Galerii Miejskiej Arsenał trwa wystawa „Stupor” – najnowszy projekt Zbigniewa Rogalskiego, jednego z najciekawszych współczesnych badaczy percepcji w polskim malarstwie konceptualnym. Ekspozycja, której kuratorką jest Bogna Błażewicz, potrwa do 31 października.
Malarstwo, które patrzy na widza
Rogalski od lat zajmuje się mechanizmami widzenia – analizuje powidoki, zakłócenia, mroczki i błędy optyczne. Tym razem punktem wyjścia stało się pojęcie stuporu: stanu osłupienia, w którym czystość odbioru świata ustępuje miejsca wizualnemu i psychologicznemu pęknięciu.
Wystawa mieści się w górnej sali galerii, gdzie wysoki sufit daje obrazom przestrzeń do oddechu. Prace wiszą w dużych odstępach, co pozwala widzowi zatrzymać się przy każdej z osobna i w pełni doświadczyć tytułowego stanu.
11 września jako punkt odniesienia
Data wernisażu – 11 września – nie jest przypadkowa. Zbiega się z rocznicą zamachu na World Trade Center. Twórcy świadomie wpisują ten wątek w strukturę wystawy, choć unikają dosłownej ikonografii traumy – nie ma tu ognia, dymu ani gruzów. Artystę interesuje coś subtelniejszego: jak głęboki szok trwale modyfikuje naszą psychofizjologię widzenia.
Nasze postrzeganie świata po tym traumatycznym wydarzeniu głęboko się zmieniło. Ludzie przestali czuć się bezpiecznie – mówi Rogalski o zbieżności dat.
Po 2001 roku pojawiły się zaostrzone kontrole, podejrzliwość i lęki, które wcześniej nie były tak wyraźne. Wraz z nimi zmieniło się nasze patrzenie – nawet najbardziej zwyczajny krajobraz stracił swoją pierwotną oczywistość.
Od płótna po tkaninę
Zmienne stany percepcji wymagały wyjścia poza ramy samego płótna. Wystawa obejmuje fotografię, obiekty, grafikę oraz tkaninę. W cyklu poświęconym „zmęczonemu oku” artysta wpatruje się w obraz holenderskiego mistrza Jana Voermana („Jabłonka Voermana”) tak długo, aż pod wpływem fizjologicznego znużenia wzroku sielankowa obietnica obfitości zaczyna się psuć i rozmywać. Z kolei efekt „widzenia przez łzę” domagał się materii dotykowej – zamiast pędzla Rogalski sięgnął po kaskadę czarnych, splątanych nici haftowanych na wełnie.
Pojęcie stuporu okazuje się dwuznaczne: z jednej strony to skutek traumy, z drugiej – sposób ucieczki od trudnych przeżyć. Zapatrzenie w przestrzeń bywa poszukiwaniem odpoczynku i piękna, które daje iluzję bezpieczniejszego świata.
Kuratorka podkreśla, że wystawa stanowi odświeżenie malarstwa figuratywnego na najwyższym poziomie, a jednocześnie niesie klarowny przekaz intelektualny. Widz nie otrzymuje jednej słusznej ścieżki odbioru – każdy przychodzi z własnym bagażem doświadczeń i wyniesie z galerii coś innego.
Wystawa „Stupor” – Zbigniew Rogalski
Kuratorka: Bogna Błażewicz
Wernisaż: 11.09, godz. 18
Galeria Miejska Arsenał, Poznań
Czynna do 31.10
Źródło: Poznań – Infoteka

