Kim był Hipolit Cegielski?
Hipolit Cegielski to postać, która na trwałe zapisała się w historii Wielkopolski. Urodził się 6 stycznia 1813 roku w Ławkach koło Trzemeszna jako Gaspar Józef Hipolit. Jego ojciec, Michał, niezbyt dobrze gospodarował, co doprowadziło rodzinę do ubóstwa. Matka, Józefa Palkowska, była osobą wykształconą i dbała o rozwój syna. Niestety zmarła przedwcześnie, ale zdążyła wysłać go w 1827 roku do szkoły w Trzemesznie. Tam Hipolit uczył się w trudnych warunkach, co jak sam później wspominał, nauczyło go samodzielności i pracowitości.
Edukacja i kariera nauczycielska
Po ukończeniu szkoły w Trzemesznie w 1830 roku, młody Cegielski nie miał już domu rodzinnego. Utrzymywał się z korepetycji i kontynuował naukę w Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu, które ukończył maturą w 1835 roku. Jako jeden z najlepszych uczniów otrzymał stypendium rządowe, dzięki któremu wyjechał do Berlina na studia filozoficzne. Tam zaprzyjaźnił się z Marcelim Mottym, którego siostra Walentyna została później jego żoną. W 1840 roku uzyskał stopień doktora i prawo do nauczania. Wrócił do Poznania i przez sześć lat pracował jako profesor w swoim macierzystym gimnazjum. Był ceniony za obowiązkowość i punktualność, a uczniowie go szanowali. Równocześnie publikował prace naukowe.
Konflikt z władzami pruskimi
W 1846 roku doszło do rozbicia polskiej konspiracji w Poznańskiem przez pruską policję. Aresztowano wielu działaczy, m.in. Ludwika Mierosławskiego i Karola Libelta. Władze nakazały nauczycielom kontrolę stancji uczniowskich w poszukiwaniu broni i zakazanej literatury. Cegielski odmówił wykonania rozkazu, argumentując, że jako nauczyciel i Polak nie może tego zrobić. W konsekwencji stracił pracę. Jak zapisał Marceli Motty, Cegielski porzucił naukę i zajął się handlem, choć wcześniej o tym nie myślał.
Początki działalności gospodarczej
Latem 1846 roku Cegielski postanowił handlować żelazem. Pojechał do Berlina, aby uczyć się w firmie Jacob Ravené Söhne. Po powrocie do Poznania wynajął lokal w Bazarze – Domu Narodowym wspierającym polskie kupiectwo – i w październiku 1846 roku otworzył sklep z narzędziami rolniczymi. Początki były trudne. Teściowa Cegielskiego, Apolonia Motty, w kwietniu 1847 roku pisała, że interes idzie nietęgo, a w maju, że są „dziurawemi workami”. Latem sytuacja się poprawiła, ale w styczniu 1848 roku wciąż się martwiła, że zięć „kapitałami przewraca”. Z czasem jednak interes się ustabilizował, przybywało klientów i zamówień.
Rozwój fabryki
W 1849 lub 1850 roku Cegielski otworzył warsztat naprawczy przy ul. Butelskiej (obecnie Woźna), gdzie zaczął produkować pługi, radła i wozy, zatrudniając kilkunastu rzemieślników. Przełom nastąpił w latach 1855–1859. W 1855 roku otworzył fabrykę maszyn i narzędzi rolniczych przy ul. Koziej, którą cztery lata później przeniósł na ul. Strzelecką, gdzie rozpoczęto produkcję lokomobili. W liście do przyjaciela Władysława Bentkowskiego z 7 lutego 1855 roku Cegielski pisał: „Ponieważ się interesujesz wiadomością udzieloną ci przez kochanego Pana Gustawa, więc prawda, żem kupił i rozszerzył fabrykę. Dziwisz się, żem się na to odważył pomimo konstelacji wojennych. Słusznie; ale wpędzony jestem na tę drogę żelazną koniecznością i rzeczy moich następstwem. Od czasu, jak powiedziałem A, musiałem już wiele liter alfabetu przebełkotać; na środku drogi nie lubię stawać, nie lubię się też dać wyprzedzać, bo podobno kto stoi, ten się cofa! – a należę do tych, co to jak sobie coś w głowę wbiją, to spać nie mogą, chorują, aż skutek ujrzą, choćby go żałowali”.
Dziedzictwo i śmierć
Lata 60. XIX wieku to szczyt sukcesów gospodarczych Cegielskiego. Mimo pogarszającego się zdrowia wciąż pracował w fabryce. Zmarł 30 listopada 1868 roku, pozostawiając dynamicznie rozwijający się zakład zatrudniający kilkuset pracowników. Jego pogrzeb zgromadził tysiące żałobników i stał się demonstracją narodową. Prusacy nazywali jego fabrykę „rozsadnikiem polskości” (Pflanzschule).
Hipolit Cegielski był nie tylko przedsiębiorcą, ale także patriotą, społecznikiem i filantropem. Jego postawa i dokonania do dziś są inspiracją dla kolejnych pokoleń Wielkopolan.
Źródło: Poznań – Infoteka

